Climbing for happiness

Hej!

Dzisiaj krótko, bo i zdjęć nie mam zbyt wielu, a u mnie nic ciekawego się nie wydarzyło. Zdjęć z Animatsuri nie mam, bo wszystkie wyszły prześwietlone i nie było tam czasu na lepsze! xD Ale cały konwent oceniam bardzo dobrze, poznałam kilku kochanych ludzi i ogólnie było świetnie. :3 Nieskromnie mówiąc stanęłam na podium w dwóch konkursach konwentowych i kupiłam sobie z tego powodu mangi. xD
A przy dzisiejszej sesji pobawiłam się nieco Photoshopem, czego efekt będziecie mogli zobaczyć później. 





Buuu, wiem, zdjęcia są do siebie podobne. ;_;
Teraz czas na moją zabawę Photoshopem: widzicie czego na tym zdjęciu zabrakło? :

+ bonusowa Miku, bo tak. xD


Do napisania!

Summer time

Hola hola~

Post miał się pojawić wczoraj, ale mój internet zaprotestował, więc jest dzisiaj. 
A ja dzisiaj jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie! Listonosz dziś przyniósł paczkę prosto z Niemiec, a w niej prezenty od mojej przyjaciółki. ♥ Nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba. 

.
.
.

No chyba, że mówimy o Animatsuri, bo to już w piątek. Nie mogę się doczekać! Wiecie jak to jest, jak człowiek często jeździ na konwenty to mu jakoś to różnicy nie robi, ale jak ja jeżdżę od trzech lat tylko na Animatsuri (bo mi miejsce i czas odpowiadają) to sytuacja się zmienia. :D Będzie super! I pierwszy raz mam zamiar porobić trochę zdjęć! I pierwszy raz będę w czymś, co można nazwać "cosplayem" Megurine Luki z piosenki Just Be Friends. Szczerze mówiąc, to za piosenką nie przepadam, ale design jest prześliczny. ♥







A tak ogólnie to miałam być aktualnie w górach.. No ale nie jestem. Moim rodzicom zmieniły się plany i wyjeżdżamy później. Macie jeszcze Lu bonusik :D





Do napisania! Róbcie dużo zdjęć w te wakacje. ^.~

Całe dwa lata

Zbyt późno na pisanie tego posta. Powinien on się pojawić 21 czerwca, ale przypomniało mi się o tym o godzinie 23. 

O, jak to, to dziś urodziny Loui? Przecież miałam na ten dzień zrobić fotostory, upiec ciasto, wykupić dla Loui wyspę i stanąć na księżycu.

Ale zapomniałam, możecie bić. T_T

Rok temu było tak samo, tylko, że wtedy o tym pamiętałam.
Może to się wydawać trochę dziwne, ale pół roku przed urodzinami Loui mam zawsze zaplanowany pomysł na post urodzinowy. Zawsze w myślach jest cudowny. Szkoda, że tylko w myślach. 

No i z tego też powodu nie ma specjalnej urodzinowej sesji, bo po cooo, bo za późnooo.

Teraz czas na tłumaczenie się.

21 czerwca był poświęcony sprzątaniu w moim pokoju, a dzień później wreszcie dostałam nowego laptopa co znaczy tyle, że będę mogła pisać, grać i rysować bez obawy, że w każdej chwili może mi się wszystko wyłączyć. ♥ I cały czas od tamtego momentu grałam w simsy, ale o tym za chwilę, bo teraz najważniejsza jest Loui. 



spokojnie spokojnie, to tylko testowe chipy
I takie średnie te zdjęcia, wiem o tym. Ale to nie koniec!
Widzicie? Loui ma zamknięte oczka. Dla przypomnienia, plastik z jej główki i mechanizm (jakkolwiek to brzmi, tylko to jej zostało po stocku) pochodzi od Pullip Holly, a to jeden z tych starszych modeli, które mogły zamykać tylko jedno oczko. No ale u mnie może już zamykać dwa, bo zabawiłam się w rzeźbiarza w plastiku. :D Dodatkowo jej animal eyesy są zbyt wypukłe, żeby mogła je zamykać, dlatego na tę sesję dostała stockowe chipy Apri z podłożonymi niebieskimi karteczkami. 

Loui to moja pierwsza, najukochańsza Pullip. Kiedy ją zakupiłam, zaczęłam tak naprawdę lalkować, tzn udzielać się na grupie, bo wcześniej lalkowałam tylko dla siebie. Włożyłam w nią dużo serca i kasy i nie wyobrażam sobie mojego życia bez niej.~
To już chyba miłość, nie? Bo skoro to nie jest miłość, to jak to można nazwać? xD

Mam nadzieję, że za rok będę świętować kolejne jej urodziny na tym blogu.

~~~~

 A teraz czas na randomowe zdjęcia i inne takie.




Dalej mój rumaku! Do krainy negi!
 (Negi to zielona cebulka, często błędnie uznawana za por)


No i jak już wspomniałam o całodniowym graniu w simsy to chwalę się moimi ultra słodkimi simkami, które tworzę nałogowo. Ciągle. xD


Tak, to Miku! 8)
Ach, i jeszcze jedna sprawa!
Jakby ktoś był zainteresowany, to wreszcie odświeżyłam niektóre strony na blogu. Mowa tu o "wishlist" i "Apricot", zapraszam do zajrzenia. :D

Do napisania!