Megameet 18.02

12:37

Skoro są minimeety, to mogą być też chyba megameety, nie? :D

W ostatnią sobotę spotkałam się razem z kilkunastoma innymi dziewczynami w Warszawie na meecie. Samych dyniek było ponad 30, a doliczając do tego kilka bjd i mniejszych barbiowych lalek, łącznie było ich na pewno ponad 40! Co tu dużo mówić - wykonanie zdjęć wszystkich lalek osobno przekraczało moje możliwości, dlatego ratowałyśmy się zdjęciami grupowymi. ^^ Owszem, mam też zdjęcia pojedynczych lalek, ale są to głównie maleństwa, które widziałam po raz pierwszy na tym meecie.


Mina Nany z powyższego zdjęcia idealnie oddaje zakłopotanie jakie miałam na początku tego spotkania. W głowie miałam tylko jedno pytanie: "Co zrobić z tak dużą ilością ślicznych lalek?!"
 
Niestety oznaczenie wszystkich właścicieli danych lalek i ich imion jest niemożliwe, bo zwyczajnie ich nie pamiętam, przepraszam!










O, a to dwa Cynamonkowe bliźniaki - moja Andante i Moka Oltasi. Na meecie miałyśmy również inne bliźniaczki, były to dwie Milk Latte, jak mnie pamięć nie myli, miały na imię Amelka i Mossa:

Amelka

Mossa



A w tej żywiczce ze zdjęcia powyżej jestem absolutnie zakochana! Dziewczyny widziały jak wiele strzelałam jej zdjęć, żeby mieć "to jedno, najlepsze". Niestety nie pamiętam modelu i firmy, chociaż się o to pytałam. Jeśli ktoś mógłby przypomnieć, proszę o informację!








Wszystkie Dalki

Wszystkie Pullipy

Taeyangi ...i Yuu.


 Andante, Aoika i Ivy zostały oficjalnie siostrami! Ich kolorystyczne dopasowanie jest idealne, ale więcej o powiązaniu lalek moich i Aleks dowiecie się niedługo, bo Aleks została u mnie na kilka dni i mamy trochę zdjęć. :D


Wszystkim obecnym na meecie dziękuję za spotkanie, było super i mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz!

Do napisania!

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Hej :)
    Bardzo piękne zrobiłaś zdjęcia moim lakom :)
    Różowa panienka to Rhubarbe z Noble Dolls w Baśniowiew nazywamy ją Rabarbarką :)
    Malutka z włoczkowym wigiem to Vanilla z Dollzone a ta duża to Felian również z Dollzone :)
    a rudy kędziorek to bajkowa postać Nancy Fancy (chyba tak się to pisze, nie jestem pewna ) własnoąść Inki :)
    Oczopląsu można było dostać od mnogości bytów lalkowych :) wszystkie piękne i zadbane :)
    czysta przyjemność z podziwiania takich panienek i panów oczywiście też :)
    Dziękuję za urocze popołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informacje na temat lalek! Pani maleństwa były cudowne. ^^ Również dziękuję za spotkanie ♥

      Usuń
  2. Ostatnie zdjęcie jest cudowne, dawno nie widziałam tylu dyniek w jednym miejscu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zazdroszczę! No, nie tylko meeta i dyniek. Robisz takie piękne zdjęcia, że tylko się przy Tobie chować! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, ile cudowności w jednym miejscu<3 Zazdroszczę meetu, od daaaawna ma żadnym nie byłam, już zapomniałam jaką przyjemność daje oglądanie lalek, które obserwuje się na blogach ich właścicieli i jeszcze robienie im zdjęć! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. pastelowo mi :)

    nagapiłam się, napstrykałam moc fot -
    niebawem je pokażę - tylko muszę je
    znaleźć - Ukochany przerzucił większość
    plików i nie mogę teraz robić lalkowych
    postów - a przeglądać dziesiątek pendriv
    nie mam czasu - BUUU

    tak czy siak - cieszę się, że mogę oczyska
    nacieszyć Twoimi baśniowymi F♥TKAMI - INKA
    www.szydeleczkowo3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń