Morelowe cukierki

09:29

Hej!

Ktoś mi powie, jakim cudem mam 102 obserwatorów? Nigdy nie myślałam, że uda mi się kiedykolwiek przekroczyć taką liczbę, także woah.. Dziękuję Wam wszystkim! 
Pamiętam, jak po pierwszym poście miałam 11 obserwatorów i myślałam sobie jak to dużo. :D

No cóż, od tamtego czasu minęły już dwa lata.
Dwa lata z moimi lalkami, blogiem i wszystkimi tymi ludźmi, którzy mnie odwiedzają. To jest niesamowite, kiedy uświadomię sobie jak to wszystko się rozwinęło na przestrzeni lat. Nic tylko starać się dalej. ♥

A niedługo może uda mi się zrobić jakiś konkurs z okazji rocznicy bloga i 100 obserwatorów.. Ale muszę jeszcze pomyśleć nad zasadami i nagrodami, także czekajcie!

A co u moich lalek? U Apri jak było, tak jest, Loui jest aktualnie piękną głową (tylko głową) bo jej obitsu po wielu latach wspólnej pracy ze mną i poprzednią właścicielką odeszło w niepamięć. Teraz zakupiłam jej soft (miała hard) z mniejszym biustem.. zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce, może nawet nie będzie się gibać. :D Kupiłam też butki, nie mogę się doczekać aż już do mnie dotrą. ^o^ Airis wymaga jeszcze jednej zmiany i wróci na bloga.. Dzisiejsze zdjęcia takie jakieś bezpłciowe, ale wypadałoby coś wstawić, także trzymajcie. ^^






Mam nadzieję, że następnym razem pojawi się tu już Loui
Trzymajcie się!

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Aww, Apricot taka słodziutka. Uwielbiaaam twoje zdjęcia, cudne jak zawsze.
    Pjona, ja tez ostatnio zamówiłam obitsu XD. I też softa, hyhy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia i lalka, aww. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Niepowtarzalna w każdym calu. Śliczna mała słodycz.
    .

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawaii... Apri jest taka urocza. Zazdroszczę Ci takiej lalki

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne zdjęcia ona jest przesłodka :* zapraszam do mnie na nową sesyjkę Grell http://magicznyswiatkatherine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. to pastelowe ubranko świetnie wygląda na jej ciemnej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne tło - a sama modelka
    niczym Alicja z Krainy... :)

    OdpowiedzUsuń